Kanały:
Wpisy
Komentarze

a sorta fairytale

Dziwne, że przez 3 lata chodziłam z Karolą do szkoły a dopiero po jej ukończeniu umówiłyśmy się na zdjęcia. Już od dawna chciałam zrobić sesje w wesołym miasteczku, ale z inną modelką. Jako że tamta się średnio paliła do umawiania się to wziełam Karole. Dziewczyna-cudooo :)

Malowała Ewa :)

i moje ulubione:

gaga!

Oj, długa była ta sesja. Najdłuższa na jakiej byłam. Gosia wzięła mnie do swoich projektów inspirowanych Lady Gagą ( tak na marginesie to jej praca licencjacka :D ) Oczywiście się podjarałam, od dawna miałam ochote na taką sesje. Wziełyśmy trzy modelki: boską Mię, Klaudię i Natalię, do tego było 7 kreacji. Maaaaaasa roboty, dlatego nam się tyle zeszło. Znowu będe zarywać noce i siedzieć w photoshopie :P

Żałuje troche, że wszystkie zdjęcia są w tym samym miejscu, a właściwie we dwóch, ale gdybyśmy miały się przemieszczać to zajełoby to jeszcze więcej czasu.

A ciuchy są rewelacyjne. trzeba mieć łeb żeby coś takiego wymyśleć! :) Mówię wam, Gosia bedzie kiedyś wielka :)

W sumie chciałam odwoływać ta sesje, bo zimno i pogoda do dupy, ale jakoś nam się pofarciło i tylko przelotnie padało. Ogółem fajna sesyjka :)

Zaczynam od Klaudii:

Natalia:

Mia:

all that you can’t leave behind.

Jak zawsze na początek piosenka:

Piękne.

Smutno i cicho tak…

no title…

Nie mam na nic czasu. Ani ochoty. Najpierw kucie do matury, potem egzaminy, wyniki, składanie papierów na studia a w międzyczasie jeszcze praca…Aktualnie mam pare dni wolnego, jesli wszystko pójdzie dobrze. Mam już dosyć, chciałabym wakacji…To chyba nieprędko.

led_zeppelin_-_04_2_-_ten_years_gone

najsmutniejsza piosenka na świecie.

Mam ochote na jakieś zdjęcia, ale oczywiście gdy już zaczne wszystko załatwiać nagle modelka nie ma czasu. Pieprzę współpracę z ludźmi, którzy nie potrafią uszanować czyjegoś czasu.

Najbliższa sesja w sobote, w sumie długo oczekiwana. Tymczasem jakieś niewrzucane starocie.

” Jesteś tylko apetytem. A jeśli przestaniesz być zachłanny umrzesz. Bierzesz wszystko. A ja jestem pusta. “

Sesja z Kają. Mało zdjęć, bo na szybkości, no i  Kaj jest marudą! Ale to poniżej uwielbiam.

No i zdjęcie z serii “jak już nie wiesz co masz zrobić, to zrób głupia mine” xD

Pani student :) )

dostałam się na psychologię kliniczną na swps. jestem zadowolona, chciałam tam studiować, właśnie to.  jednak moim marzeniem jest łódźka filmówka, choć wiem , że jedynie cudem bym się tam dostała…ale żałuje, że nie próbowałam. że nie uczyłam się lepiej, ze nie poszłam do lepszego liceum, że bardziej się nie przyłożylam do matury. ciężko byłoby się nagle odnaleźć w nowym mieście, ale czasem mam ochotę zostawić wszystko i stąd wyjechać.  a teraz wszyscy zaczynają mnie straszyć, że wybrałam ciężki kierunek, że nie dam rady. że nie pogodze uczelni z pracą. mówcie tak dalej!

_______________________________________________________________________

Dzisiejsza sesja z Beatą  http://www.maxmodels.pl/beti_204.html ma cudowną, nietypową urodę!

Za ciuszki dziękuje niezastąpionej Gosi, a za makijaż Ewie. Dzięki śliczne dziewczyny :*

Troche wyszła lipa, bo miały być dwie sukienki, za czym idą dwie stylizacje. Ale okazało się, że w pierwszą sukienkę modelka nie wchodzi…Oczywiście żadna z nas nie pomyślała o wcześnijszym ustaleniu rozmiaru. Ale coś wyszło z jedną sukienką :)

Zaczne od Gosi z genialną mina :)

_______________________________________________________________________

toxin

Na początek music:

yael_naim_-_toxic

i delikatniej:

Mia.

Tym razem pogoda nie pokrzyżowała nam planów :) bo już parę tygodni temu miałyśmy sie spotkać. Coprawda dzisiaj było okropnie zimno i wiało, ale dałysmy rade. Na maxmodels znalazłam Gosię, która zaprojektowała świetne kiecki. Pierwsza jest niesamowita :)

A Mia nie dość, że jest niesamowicie ładna to  bardzo energiczna i uśmiechnieta. I nie marudzi, może marznąć, no nic jej nie rusza :) Dużo bedzie bekstejdży z głupimi minami :D

A malowała Ewelina. Myślę, że wyszło nawet nieźle. Jestem zadowolona, chociaż jak zawsze coś mi nie pasuje. No i w końcu wykorzystałam w pełni budynek Kina Ochota – uwielbiam go na zdjęciach.

Zaczynam od bekstejdży:

sesyjne:

i trochę roześmianej Mii :)

druga stylizacja:

to mój faworyt z tej sesji. uwielbiam niezwyczajność w zwyczajnych portretach. emocje i zawartą w nich  historię.

haha a to zdjęcie wręcz kocham :P

badu.

Ah, wreszcie zrealizowałam tą sesje. Stylizacja na Erykah Badu chodziła mi po głowie mniej więcej od roku. Ale albo nie mogłam znaleźć modelki, która by mi w pełni odpowiadała, albo stroju. Całe szczęście Paulina, która stylizowała modelke ma szafe pełną ciekawych ciuszków, a modelka nietypową urodę, według Pauliny “z importu” :D No i do tego dochodzi Agnieszka, która robi fantastyczne makijaże. Ogółem uważam sesje za całkiem udaną, dziękuje dziewczyny :)

Kompletnie nie wiedziałam gdzie z tym wszystkim iść, zaczyna mi już brakować miejscówek. bo ile razy można robić zdjecia w tym samym miejscu? Musze porozglądać się za czymś nowym. Paulina podrzuciła mi pomysł by wybrać się na stare PRLowskie baseny koło Skry. Zapomniałam, że tak znajduje się coś takiego. 4 lata trenowałam w tym klubie a nigdy nie mialam okazji zobaczyć jak to wygląda.  Mimo ze nie lubię syfu związanego ze starymi, opuszczonymi ruderami, to postanowiłam spróbować. W końcu jakies inne miejsce. Wiec wybrałysmy się na te baseny. Robiłyśmy zdjecia w budynku znajdującym się obok. Nie wiem co to mogło kiedyś być, pewnie przebieralnie, choć na przebieralnie mi to nie wyglada. zadziwiajace jest to, ze tak podupadłe miejsca kiedyś wyglądały zupełnie inaczej. Najlepsze było przechodzenie przez brame, wyszłam już z wprawy w takich rzeczach :D

A to żeby być bardziej w klimacie:

a teraz już zdjęcia. Agnieszka ma tak piękne usta, że najchetniej bym je jej ukradła!

druga stylizacja, wyszło troche jak pin-up:

gentle

słuchając:

elisa-dancing

breathe me.

popołudniowe focenie. trochę samolubnie, troche osobiście.

ciągle słuchając:

sia_-_breathe_me

Daga.

Trzecia sesja z Dagmarą. Uwielbiam ją. Ma niebanalna urodę, aż przyjemnie jej robic zdjęcia.

Pogode miałyśmy jakąś zadziwiająco ładną, nawet słońce wyszło. Ale efektem tej sesji jest moje przeziębienie. No cóż.

” w źrenicy tak pełnej żywej mgły

nie ma nic… “

” a ta pustka, ta pustka, ta pustka?!

to najpewniej głód… “

mam zły humor. bardzo. na nic nie mam ochoty. do tego słucham głosu nosowskiej. te teksty są niesamowite, jak bardzo pasują do sytuacji.

Starsze pozycje »

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.